wtorek, 20 października 2015

Wzór łowicki

      Witajcie...mam małe zaległości a to za sprawą choroby która wymęczyła nas wszystkich.
Ala złapała grypę jelitową, na szczęście szybko jej przeszło po dwóch dniach na nowo biegała, bawiła się i śmiała.
Potem było moja kolej i męża. Tylko do nas się doczepiła na tydzień.

Wstyd bo jeszcze nie wysłane paczuszki z candy. dziewczyny PRZEPRASZAM.
Mam pełną mobilizację do nadrobienia wszystkiego do końca tego tygodnia.

      Dzisiaj wzór który miałam do testu od Igiełki wzór łowicki.
Za zgoda Moniki zmieniłam kolorystykę. I wyszedł mi taki obrazek....




         Mi się bardzo podoba jak wyszło...



Pozdrawiam  Igiełka dziękuję za wzór.

niedziela, 27 września 2015

Wynoki Candy

Przepraszam za małą zwłokę.
                  
            Bardzo dziękuję za udział w moim candy.
Maszyną losującą była Alusia.
Przebieg losowania przebiegał następująco.

Kielichy ze zgłoszeniami zostały napełnione...


Ręka sprawiedliwa i bezstronna została mocą Ali wprawiona w ruch...


















  A oto szczęśliwcy..






Okładka numer 1 wygrana przez  Sylwia s

Okładka numer 2 wygrana przez Alicja Kalwarczyk

Gratulujemy.
Proszę o przesłanie adresu do wysyłki

czwartek, 24 września 2015

Biała ananasowa serweta

       Powstała kolejna ananasowa serweta- biała.



Wzór już prawie na pamięć znam :-)
Ta powędrowała do szwagierki, pozostało zrobić jeszcze białą dla teściowej.

Pozdrawiam DudiTka

piątek, 18 września 2015

Segregator w nowej odsłonie

       Postanowiłam odnowić mój wiekowy, wysłużony segregator.


Z zielonego koloru zmienił się na szary.
Segregator jest na wykroje, stąd znalazła się na nim maszyna do szycia i manekin. Obrazki wyszyłam na maszynie za pomocą zygzaka.


Środek też odnowiłam ( był biały i już mocno przybrudzony ) za pomocą okleiny.


Mam nadzieję że posłuży mi jeszcze długo.

Pozdrawiam DudiTka

poniedziałek, 14 września 2015

Mam i Ja- kordonki Nowosolskie.

         Po zlikwidowaniu mojej ulubionej pasmanterii zaczęłam szukać dobrych nici i kordonków do szydełka po internecie.
Po pochwałach dziewczyn z grupy szydełkowej postanowiłam zamówić kilka kolorów            
                            KORDONKÓW Z NOWEJ SOLI.

Piszę o tych kordonkach bo bardzo mi przypadły do "szydełka".


Gama kolorów jest szeroko, są trzy rodzaje grubości.
Kordonek mimo że to poliester -wygląda jak bawełna.

Otwierając paczkę zostałam mile zaskoczona. Dostałam kilka próbek kolorów kordonka. Co tylko wzmogło we mnie chęć zamówienia kolejnych kolorów.


       Z białego koloru zaczęłam już tworzyć serwetkę. Niebawem napiszę jak się robi z tego kordonka.
 

         Pozdrawiam DudiTka

wtorek, 8 września 2015

Haftowane kwiaty

        Jakiś czas temu wyhaftowałam cztery obrazki z kwiatami.

 
Kwiaty magnolii
               Lubie kwiaty magnolii, najbardziej te różowe i nie do końca rozwinięte.


Kwiaty jabłoni



Kwiaty krokusa 
             Krokusy to jedne z ulubionych kwiatów mojej mamy.


Pozdrawiam DudiTka

sobota, 5 września 2015

CANDY- okładkowe

Z okazji rozpoczętego roku szkolnego mojej Ali w drugiej klasie zapowiadam

CANDY okładkowe


                   Z racji drugiej klasy do wygrania są dwie okładki z zeszytami dla dwóch osób.
                   Dla każdej po jednej okładce z zeszytem.





Zasady:
  1.  Zgłaszamy się w komentarzach pod postem od 05.09 do 25.09
  2.  W komentarzu trzeba wyraźnie zaznaczyć numer okładki którą chcecie wygrać. 
  3.  Umieścić u siebie na blogu, stronie internetowej informację o candy i w komentarzu podać link do tej informacji. 
  Będzie mi miło jeśli zostaniecie  mnie na dłużej, obserwując mój blog.

Powodzenia DudiTka
       

czwartek, 3 września 2015

Zeszyt też chcę być ładny...

       Gdy córcia zobaczyła okładkę z jarzębiną na zeszyt  kliknij tu... poprosiła mnie żeby jej też uszyć taką tylko bardziej kolorową. Nic innego mi nie pozostało jak zabrać się za haft i szycie.









          Powstało pięć okładek. Jedna została porwana zaraz po skończeniu przez Alę.



Ali okładka jest z kwiatami i ptaszkami- kolorowa jak moja panna. Ochrania bezcenny szkolny zeszyt do wszystkiego. Ala w nim zapisuje ważne rzeczy co i jak do szkoły potrzeba, rysuje i piszę z koleżankami.


             Nie ukrywam że moja ulubioną okładką jest jarzębina i ona gości na moim zeszycie do notatek.
       Inne okładki prezentują się tak.
  
 

Pozdrawiam DudiTka

środa, 2 września 2015

Powiało jesienią- jarzębina

        Jarzębina to kolejny wzór do testu od Moniki- Igiełka.
 Wrzesień a wraz z nim pierwsze powiewy jesieni ...


          Moja haftowana jarzębina zawitała na okładkę zeszytu.
Wyszywając jarzębinę przypomniała mi się piosenka  z dziecięcych lat.


Już lato odeszło i kwiaty przekwitły,
a jeszcze coś w polu się mieni,
To w polu i w lesie czerwienią się, spójrzcie
korale, korale jesieni.

Idzie lasem pani jesień,
jarzębinę w koszu niesie.
Daj korali nam troszeczkę,
nawleczemy na niteczkę.

Włożymy korale, korale czerwone
i biegać będziemy po lesie.
Będziemy śpiewali piosenkę jesienną,
niech echo daleko ją niesie. 


Pozdrawiam DudiTka

Wspomnienie wakacji..... zapowiedź

        Nasze wakacje w tym roku obfitowały w wycieczki i różne zabawy. Z racji tego że od czerwcu złamałam rękę. I jak bym się starała, streszczała nie upchnę tego w jednym poście.
        Były góry, wieś, Kraków i wiele innych wycieczek

       Dzisiaj mała zapowiedź z racji pracy domowej jaką Ala wczoraj na rozpoczęciu roku drugiej klasy dostała.
Dzieciaczki miały na dzisiaj przygotować prezentacje wakacji. A że my wakacje miedzy innymi spędziłyśmy na wsi jedna część prezentacji obejmowała to co najładniejsze w lipcu na wsi zboża.
Och te pola, tesknie za ich widokiem.
Zeszło roczna prezentacja to ziarna zboża  w słoiczkach opisane, w tym roku postanowiłyśmy pokazać dzieciom zboże na łodygach.

        Ciocia sieje tylko trzy rodzaje zboża. pszenice, owies i jęczmień. Powiązałyśmy każde zboże osobno i zrobiłyśmy z Alą karteczki z opisem.

      
 Plan na początku zakładał kupno trzech wazoników na bukiety ale nasza dusza artystyczna nie śpi i w pewien deszczowy wakacyjny dzień stworzyłyśmy z Alą  wazony ze słoików ozdobiłyśmy je kolorowymi malowanymi kwiatami i plamkami.


           Teraz te bukiety przypominają mi stary wiejski klimat wsi w kuchni letniej na ogródku u babci...

          Bardzo bym chciała żeby te lata wakacji u dziadków na wsi wróciły, ten klimat...
           Teraz dzięki chrzestnej jej gościnie pokazuję Ali to co kocham równie mocno jak góry, urok wsi.
Dla mnie góry i wieś są piękne i podobne do siebie pod względem przyrody, jej cudu.

        Cieszę się że Ala tak samo jak ja uwielbia wieś.




Pozdrawiam DudiTka