wtorek, 16 marca 2010

Jajo na jaka

          Mam wielkie jajo na jaja, hiii. Fajnie to brzmi. Moje gigant jajo powstawało przez 3 dni. Dwa dni wisiało sobie w lłzience w takiej oto postaci


              Dzisiaj z rana przeniosłam je do kuchni ze 2 godzinki temu przebiłam balona wycięłam odpowiednią dziurę, wydobyłam resztki balona ze środka i mam jajo na jajka...


          Teraz myślę co by tu w środku wykombinować albo na zewnątrz dodać do jaja żeby bardziej kolorowe było.
Już w wyobraźni widzę jakie śliczne będzie wypełnione w środku pisankami. kto wie może zamieszka tam jakiś kurczaczek ;-)


         Nawet takie jajka  w codziennym ubranku wyglądają uroczo, kto wie może jajo się zadomowi w kuchni o zostanie jako miseczka na jajka.
Pozdrawiam

6 komentarzy:

  1. A można spytać jaką miesznką usztywniałaś nitki?
    Super wyszło

    OdpowiedzUsuń
  2. Jajo świetne chyba i ja spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  3. Duditka proszę o przepis na takie jajo :) Ja też chcę!!! :) Świetne jest! Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, ale Ty masz pomysły. Można wiedzieć, jak Ty o zrobiłaś? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam W ostatnim wpisie do bloga podałam stronke z której wziełam pomyśł.
    Pozdrawiam;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jajo na jajka jest super. Zainspirował mnie ten pomysł, niestety zrealizuje go pewnie na następne święta.
    pozdrawiam
    Ala

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.