wtorek, 13 kwietnia 2010

Spóniczka Alusi

         Coś ostatnio po woli mi idzie szycie, wyszywanie czy inne robótki ręczne.
          Ostatnio parę dni było ciepło , więc postanowiłam uszyć Alusi spódniczkę. Powstała w ciągu jednego popołudnia, a to za sprawą Alusi, która strasznie mi pomagała, a raczej przeszkadzała.
          Co chwile coś mi ginęło: to nożyczki, to igła lub pudełko ze szpilkami, albo nici z maszyny, lub nagle maszyna przestawała szyć bo wtyczkę od prądu mi Alusia z maszyny wyciągała. I tak mi praca szła dość opornie z małym pomocnikiem.
         Ale wyszła bardzo ładna spódniczka. A co dalej za tym idzie , pogoda się nam popsuła. Od niedzieli mamy deszczowo na dworku. Nawet spacery się nam nie udają. Co wyjdziemy to  zaczyna kropić, dlatego  jeszcze nie mam zdjęcia Alusi w spódniczce.
          Ale wracając do spódniczki. Oto moje dzieło:


           Spódniczka powstała z czerwonego materiału w grochy. Ala zawsze mi go z szafki wyciągała jak tylko zobaczyła ze jest otwarta. Więc postanowiłam coś uszyć dla niej. Pierwsza myślą było uszycie spódniczki. I tak się stało.

             I tak powstała spódniczka bombka, na gumce w pasie.  Według mnie to najlepsze rozwiązanie dla Alutki która w czerwcu skończy 2 latka. Od pewnego czasu próbuje się sama rozbierać i ubierać. Spódniczkę na gumce łatwo jej będzie zdjąć lub ubrać. 
                                                                                      
Ali spódniczka bardzo się  spodobała. Jak tylko ją ubrałam, to powiedziała
         "łoo oo mamoo"                                                             


Pozdrawiam :-)

                                  

4 komentarze:

  1. Bombka-super bomba.Jakie to miłe uszczęśliwiać innych tym bardziej swoje pociechy,wiem z własnego doświadczeni.Też poszyłabym takie słodkości ale córka ma swój inny gust ciężko jej sprostać no a mniejszy to 5letni synuś,typowy łobuz na 102.Pozdrawiam i podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę że bombki góra- super, a Twoja na dodatek ma jeszcze taki cudny kolor! Wiosna na całego!

    OdpowiedzUsuń
  3. urocza, właśnie skończyłam szyć haleczke pod albe
    dla Emilki.podobny wykrój co twój

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.