wtorek, 18 maja 2010

Ciągle pada...

           Pada pada i leje leje. Już brak pomysłów co można robić w domku. Jak tylko przestało trochę padać wybrałyśmy się z Alusią na spacerek.Do pobliskiego lasku. Zobaczyć jak wygląda ta nasza rzeka Biała Przemsza i powiem wam nie za ciekawie jest.
          Alusi spacerek się podobał. Niedawno kupiliśmy jej parasol i jak tylko się idzie na spacer parasol obowiązkowo też. Buty przemoczyła( nie mogę jej kaloszy kupić ma tak małą stópkę ) która większa kałuża tą musiała zaliczyć.Czyli prawie każdą po drodze. Zaliczyła upadek do błota i to był dopiero raj dla niej, krzyknęła tylko ''O mamoo" wstała ręce jeszcze raz w błotko wsadziła i poszła dalej.


To Alusia na spacerku, tam z tyłu widać moją mamę.

A to rzeka. Teraz ona króluje w lasku niestety ;-(


Na spacerku spotkałyśmy też zwierzęcych przyjaciół.


Pozdrawiam

3 komentarze:

  1. Nio niestety, spodnie sie dalej moczą. Może z rana je dopiore. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie dzisiaj pierwszy dzień bez deszczu :-D Zalać nas raczej nie zaleje, bo Warta daleeeeeko, a pobliskie jezioro 1km ode mnie i dość nisko osadzone przez naturę ;-))

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.