środa, 19 maja 2010

Dla małej modnisi...( recyklingowo)

           Jak ekologicznie to ekologicznie od małego. A co trzeba uczyć, przyzwyczajać dzieciaczki do dbania o środowisko.
            Alusia od pewnego czasu gdy idziemy po chlebek i bułeczki, sama swoje ulubione kajzerki z makiem niesie do domku. A że malutka, najmniejsza reklamówka jaką znalazłam zaraz przy wizycie w piekarni się potargała postanowiłam uszyć Alusi jej własną szmacianą tasie na zakupy.  W szafce wyszperałam kawałek materiału jaki mi został ze starej sukienki letniej i oto Alusi ekologiczna tasia zakupowa.



             Niedawno jedne dżinsy skracałam sobie na krótkie spodenki (miały bardzo wytarte doły u nogawek), resztka tego dżinsu co została, bardzo się przydała.
Alusia zaczyna interesować się ostatnio torebkami. Po odcięciu z nogawek tego co brzydkie wytarte zostały akurat takie kawałki które spasowały na torebkę dla Alusi.

           Guziczki czerwone w kształcie kwiatków,  moja mama miała jeszcze od mojej bluzeczki i siostry jak byłam mała a białe guziczki są od sweterka a teraz dumnie zdobią torebeczkę mojej córci. Zielone guziczki są po obu stronach torebeczki. Odprułam je od starej bluzki.


W środku torebeczki jest kwieciście. Jest to materiał ze spódniczki mojej mamy, która swoje lata świetności ma już dawno za sobą. Ale z torebeczką dżinsową się świetnie prezentuje.
I tak ze starego ponownie powstało coś nowego tym razem dla Alusi.
Recycling to wspaniała rzecz.
Pozdrawiam ;-)

6 komentarzy:

  1. Torebeczka i siateczka pierwsza klasa!! Śliczności dla Córci zamjstrowałaś ;-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mała rzecz a cieszy.Dobry pomysł,tylko szaleć na zakupach(nie tylko po bułeczki).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale się prezentują i siateczka i torebeczka :) Bardzo fajne - pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś bardzo pomysłowa:) Torebka i siateczka są śliczne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuje dziewczyny za miłe słowa. Lubie szyć rzeczy dla Ali

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.