środa, 30 czerwca 2010

Urodzinki Ali i nowa serweta

           Oj dziewczyny dzieje się u mnie, i niestety na nic czasu nie mam. Po raz pierwszy od tygodnia mi Ala usnęła po południu, i wiecie nie wiem co mam robić.
Raz że gorąco i nic mi się nie chce, a dwa że trochę się różności nazbierało. Postanowiłam nadrobić zaległości na blogu.
            Na początek chciałam się pochwalić że moja księżniczka od 2 tygodni chodzi bez pieluszki. Teraz pupa ( pieluszka) jest tylko na noc potrzebna.
Cały zeszły tydzień upłynął mi na sprzątaniu i szykowaniu. W sobotę (26 czerwca) mieliśmy imprezę, urodzinki Ali. Wesolutko było, a mała księżniczka zadowolona z prezentów, a najbardziej z jednego.


            Jak tylko siostra pojawiła się w drzwiach z przyszłym szwagrem z mega paką. Była chwila szczęścia bo ciocia przyszła a potem zdziwienie. Paczka  prawie większa od Alusi.


Moja mała pomocnica kuchenna, dostała swoją własną kuchnie. I powiem Wam że zazdroszczę jej trochę, jej kuchenka wygląda lepiej niż moja cała kuchnia ;-)
Nikomu nie popuściła prawie każdy z gości się z Alusia bawić musiał.
I tak od soboty w zabawach króluje kuchnia a na ogródku namiot w kształcie żaby który Ala dostała od mojej mamy. W domu też był rozłożony, ale niestety nie ma jak chodzić po pokoju, a zdjęciem się nie pochwale bo niestety nie mam ;-(

A teraz moja kolejna serweta. Powstawała 3 tygodnie i w końcu się udało ją skończyć.
Oto moje dzieło:


 Trochę mi do niej brakowało cierpliwości, ale jakoś się w końcu udało skończyć. Jestem bardzo z niej zadowolona, myślę że ładnie ozdobi moją komodę starą w kuchni.

 
Serdecznie pozdrawiam ;-)

4 komentarze:

  1. wszystkiego najlepszego dla Małej Jubilatki! :)prezent dostała super- taka kuchnia :) a serweta śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  2. 100 lat dla malusiej! U nas też już obywamy się bez pieluch w dzień, chociaż wpadki czasami się zdarzają ;) Za to nienawidzę już lambady, bo to melodyjka z nocnika Młodego, a przykładem tatusia potrafi na nocniku czytać książkę ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego dla Alusi :)
    Serwetka śliczna!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Również wszystkiego co najlepsze dla maleńkiej :)
    Piękna serweta, bardzo ładny wzór...
    Jakiś czas temu wygrałam Twoje candy (mam nadzieję, że mnie pamiętasz)a teraz chciałam cie zaprosić do siebie...
    http://muszelka27.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.