poniedziałek, 29 listopada 2010

Śniegowo

            Jest, już jest zimaaa, duża biała i mroźna zima. Nie tylko na obrazku który wyszyłam dla mojej chrzestnej.

Obrazek nie za duży, jajowaty jak mówi Alusia ale cioci się bardzo podoba.
Wieczorem dwa dni temu skończyłam obrazek, wyprałam wyprasowałam naszykowałam na następny dzień dla cioci.


A rano... za oknem zimaaa. Najprawdziwsza biaława zima. I to nie taka lekko biaława ale porządna.
    Alusi od razu się spodobało białawe szaleństwo.




A mnie miło zima zaskoczyła podczas spacerku. Raz że dużo śniegu i nawet ciepło a dwa że...
Nie u każdego ale u Nas są w zimie dmuchawce ;-)


Zaśmiałam się na jego widok. Taki trochę nie zwykły nie zimowy.

P.S. Dzisiaj wysłałam dwie paczuszki. Jedna z mojego candy a druga z wymianki. Mam nadzieje że szybko dotrą do adresatek.
         Pozdrawiam

6 komentarzy:

  1. Baaardzo śliczny obrazek,i idealnie pasujący do aury,jaką mamy za oknem,a jest przepięknie bielusieńko.Pozdrawiam serdecznie:}

    OdpowiedzUsuń
  2. Obrazek piekny, czekam na cos decoupage :) ja tez dopiero zaczynam w tym kierunku i mnie wciaga na maxa, tylko ze czasu brak, trzeba wykorzystac kazda sekunde gdy dzidzius spi :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Obrazek śliczny wyhaftowałałaś ;-)) Wieżę, że Alusia zadowolona ze śniegu... ale... ja nie, bo auto muszę odśnieżać, opony zmieniać i ... Brrrr... U moich rodziców stokrotki zawsze zimują i fajnie to wygląda jak spod małego śniegu śmieją się żółte łepki i białe płatki ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny obrazek, zima na całego :)
    Przy okazji zapraszam na moje candy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj dotarła do mnie prezencik wymiankowy,dziękuję;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gopsta oj biało i zimnoo.

    Butterfly oj wciąga wciąga. U mnie też czasu brak. Alusia w dziń nie chce spać we szystkim pomagać chce a doba nie rozciągliwa ;-) Dlatego z niecierpliwością czekam na ranną zmiane męża.

    Oaza u nas też stokrotki zimują ale z dmuchawcem spotkałam się pierwszy raz.
    A stokrotki w zimie dają mi nadzieje że to zimnisko sie za niedługo skończy.

    Kathinna właśnie się zapisałam do Ciebie na candy

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.