sobota, 20 listopada 2010

Świąteczna podstawka pod świeczke

         Wciągnęło mnie, zassało.

         Decoupage mi się na maksa spodobało. I powstała kolejna rzecz. Tym razem ozdoba na święta.
Podstawka pod świeczkę. W moim przypadku będzie ona na stół.


         Z zeszłego roku mam nauczkę, nie tylko świecznik do świeczki ale też podstawka się przydaje. Cudem doczyściłam stół.
Ale teraz mam mały problem. Muszę jakiś świecznik wykombinować. Ten co mam nie bardzo pasuje.
Podobne coś podpatrzyłam w jakimś sklepie z ozdobami tylko w innym kształcie.
Moja jest prostokątna, zielona oczywiście z motywem świątecznym.
         Podkładka trochę taka nietypowa, bo pomarszczona i spękana- nie moja wina. Naprawdę.


Wina farby ale efekt bardzo mi się podoba. Dlatego powstają dwie następne podkładki.

Pozdrawiam

4 komentarze:

  1. super efekt! pięknie to wygląda! no i gratuluje nowego hobby :) ja się trzymam szycia bo podejrzewam że z decoupage nie dałabym rady;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt rewelacyjny, nawet jak nie zamierzony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie efekt też się podoba.wiem że są takie lakiery pękające .w Gdyni powstał sklep z art.do decu ale tam to drożyzna

    OdpowiedzUsuń
  4. REWELACJA!!! bombowa podstawka jestem pod wrażeniem, aż dech mi zapiera... Zazdroszczę skrycie ;-))

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.