środa, 1 grudnia 2010

Paczuszka doszła...

           Już wiem że moja paczuszka wymiankowa dla Uli doszła i mogę się pochwalić co przygotowałam.
A była to;


           Świąteczna podstawka pod świeczkę ( w moim przypadku tak będzie). Podstawkę wykonałam metodą decoupage. Podobnie jak pierwsza dwie następne które powstały też są pomarszczone i spękane.
           Powstała także świąteczna szarfa. Troszkę inna od tej którą pokazywałam Wam na blogu.


Do dzwoneczków doszyłam małe białe perełki , a tył szarfy jest częściowo pokryty koronką.

          Z przydasiów załączyłam czerwony kordonek, perełkowe guziczki, kilkanaście perełek i 3 nietypowe koraliki i oczywiście słodkości. Mam nadzieje że obdarowanej Uli się spodobała zawartość paczuszki.

         Jeszcze nie wiem czy moja paczuszka candowa dotarła Ciapetkowo.


Pozdrawiam

poniedziałek, 29 listopada 2010

Śniegowo

            Jest, już jest zimaaa, duża biała i mroźna zima. Nie tylko na obrazku który wyszyłam dla mojej chrzestnej.

Obrazek nie za duży, jajowaty jak mówi Alusia ale cioci się bardzo podoba.
Wieczorem dwa dni temu skończyłam obrazek, wyprałam wyprasowałam naszykowałam na następny dzień dla cioci.


A rano... za oknem zimaaa. Najprawdziwsza biaława zima. I to nie taka lekko biaława ale porządna.
    Alusi od razu się spodobało białawe szaleństwo.




A mnie miło zima zaskoczyła podczas spacerku. Raz że dużo śniegu i nawet ciepło a dwa że...
Nie u każdego ale u Nas są w zimie dmuchawce ;-)


Zaśmiałam się na jego widok. Taki trochę nie zwykły nie zimowy.

P.S. Dzisiaj wysłałam dwie paczuszki. Jedna z mojego candy a druga z wymianki. Mam nadzieje że szybko dotrą do adresatek.
         Pozdrawiam