sobota, 23 kwietnia 2011

Wielkanocne nicponie

            I tak Święta prawie nadeszły. A u Nas w pokoju zawitało parę nicponi. Parę z nich rozgościło się na stole.


Na stole w pokoju stoją też zielone gałązki z nicponiami


W jajeczkach także zamieszkały małe rozrabiaki


Te rozrabiaki i nicponie to szydełkowe zajączki, kaczuszki i kurczaczki.


W kwiatkach tu i ówdzie przykicały zajączki z ostatniego wierszyka i kurczaczki







       I tak u nas po woli woli się zbliża do Wielkiej Niedzieli.

Pozdrawiam

piątek, 22 kwietnia 2011

Wiosenna kuchnia

           Słonko mocno świeci, na dworze cieplutko a u mnie w kuchni w końcu wiosennie.
Komoda nakryła się kwiatową kołderką. To właśnie moja serwetka podłużna na komodę z wielkiego kawała haftowanego po babci.

Obok na chlebaku mam serwetkę okrągłą którą zrobiła mi mama.


Strasznie mi się podoba ten kącik. Wiosenny a zarazem troszkę wiejski ;-)


Na komodzie mam ślicznie pachnące świeczki winogrona. Dostałam od kuzynki. Zapach się unosi w całej kuchni.


        Stół też już wiosenny i świąteczny. Obrus cudnie wyszedł. Od razu się weselej zrobiło w kuchni, przy okazji taboret dostał ubranko.


Nie wiem czemu ale moje żonkile nie zakwitły, dlatego wczoraj na rybkach wyhaftowałam sobie dwa kwiatuszki niestety nie żonkile ale i tak ślicznie wyglądają.

Pozdrawiam

niedziela, 17 kwietnia 2011

Na zielonej łące...

           Na zielonej łące, kicają zające
           Jeden, drugi, trzeci, czwarty
           Każdy ładny i uparty


           MÓWIĄ:
           Idą ŚWIĘTA WIELKANOCNE
           Te wiosenne i pachnące
           Kolorowe i jajeczne
           Trzeba wszystko przygotować
           Dom baziami dekorować
           Palmę zrobić do święcenia
          

           Zrobić ładne pisaneczki
           Przez artystę malowane


           A przez panią zającównę
           Do koszyka pochowane
           Tak schowane, przystrojone
           Powędrują na Święcone


          Gdy pisanki ułożone
          Stół, talerze przystrojone
          Popilnuje je gąseczka


          Tak kicają te zające
          Po zielonej łące


          Pracowity mają czas
          By umilić ten świąteczny czas.

P.S. Jak wasze przygotowania do świąt. Ja już posprzątałam zostało tylko ozdoby rozłożyć.
Pozdrawiam