sobota, 30 kwietnia 2011

Łucznik się do mnie uśmiechnął ;-)

           Kilka dni temu pani z firmy Łucznik napisała do mnie czy była bym zainteresowana współpracą. Chodziło o nowy poradnik jaki wypuścił na rynek Łucznik "Proste i modne szycie". Pani poprosiła by poradnik zaprezentować Wam kochane podglądaczki ;-) i zamieścić krótką recenzje na moim blogu


Ucieszyłam się z tego zapytania. Z niecierpliwością czekałam aż książka dotrze do mnie.  I wczoraj po południu przyszła paczuszka.
           Myślałam że otrzymam zwykłą książkę. Po otwarciu paczki miło się zdziwiłam. Książka jest w ubranku.

   Orginalny pomysł pomyślałam, na szybko przejrzałam kilka stronek i ciężko mi było się od niej odkleić, ale niestety praca na ogródku czekała  ;-(

        

          Dzisiaj że mamy dzionek deszczowy od południa i nie mam nic zaplanowane do pracy w domku. ( cały mój wolny czas spędzam w moim zielonym kawałku przed domem. Ale o tym innym razem)

       
            Zrobiłam sobie kawusi zasiadłam w moim ulubionym fotelu i zaczęłam przeglądać książkę.
 I... wcięło mnie.



           Mąż się smieje że uczę się szycia od nowa.
A ja z miłą chęcią przeglądam  tę książkę "Proste i modne szycie". Niektóre rzeczy umknęły mi z pamięci z czasów szkolnych. Cóż nie wszystko się na co dzień wykorzystuje. Nie pracuje w moim wyuczonym zawodzie Technik Technologi Odzieży, więc zapominam niektóre rzeczy.
     Recenzja...
     Dzisiaj jej nie będzie. Pozostało mi jeszcze kilka stron do przejrzenia. I małe przemyślenia.
Jak ją napisać ?  Nigdy nie pisałam recenzji. Ale kiedyś nadchodzi czas na ten pierwszy raz.
Mąż mi radzi, "napisz to co myślisz, co uważasz"
     I tu się z mężem zgodzę.
     Napiszę to co myślę, co uważam. Możecie się spodziewać recenzji w najbliższych dniach.
                    Dzisiaj z pewnością mogę Wam polecić tę książkę poradnik. Myślę że niejednej osobie umiejącej, znającej się na szyciu, czy też osobie początkującej, lub tak zwanemu samoukowi się przyda.
Cena przyzwoita i nie będzie to zmarnowana kwota w wysokości 35 złoty.
       Mam nadzieję że będziecie czekać na recenzje, że chociaż troszkę Was zaciekawiłam tym poradnikiem.

Pozdrawiam ;-)