piątek, 18 listopada 2011

Świąteczne podkładki

           Nie mogłam spać w nocy. Mimo że późno skończyłam szydełkować, oczy miałam zmęczone.
Po godzinie przewracania się na łóżku z boku na bok wstałam i zasiadłam do maszyny.
            W nocnej ciszy, spokoju powstały świąteczne podkładki. Sześć małych i dwie duże, ale musi powstać jeszcze jedna w wolnej chwili duża dla Alusi.
            Oto efekty mojej nocnej dłubaniny.




Strasznie mi się podobają te choineczki. Mąż mówi że nieźle to wyszło.
Z obecnym Łucznikiem nie mam problemu z zygzakiem. Nie tnie się, nitka się nie rwie nie pląta się.
Świetnie mieć dobrze szyjąca maszynę w domu
          A ja mam już pomysł na obrus na stół kuchenny;-)

środa, 16 listopada 2011

CANDY włóczkowo - mikołajkowe

            Kochane dobra Dusza obdarowała mnie włóczkami. Taki wczesny Mikołaj ;-)
Postanowiłam się z Wami podzielić i ogłaszam

                                      CANDY
                     Włóczkowo - Mikołajkowe.

         Do wygrania są trzy motki . Oraz mała niespodzianka jak na prezent Mikołajkowy przystało ;-)

Zapisy do 5 Grudnia losowanie w Mikołaja to jest 6 Grudnia




             
               Zasady candy takie jak zawsze:
      Zostawiacie komentarz pod moim postem. 
Informacje o candy u siebie na blogu (podlinkowane zdjęcie)
      Osoby nie posiadające bloga też zachęcam do zabawy, proszę tylko pozostawić adres skrzynki e-mail.
 
     Pozdrawiam i życzę szczęścia

niedziela, 13 listopada 2011

Przyborniki

           Pamiętacie przyborniki z posta Porządek musi być ?
Właśnie powstało kilka. Aktualnie cztery a sześć jest w trakcie kończenia. Tak jakoś taśmowo poszło.
Strasznie dobrze mi się po remoncie szyje w tym moim kąciku.














Takie przyborniki powstały na rzeczy do szycia i nie tylko, jak kto woli.
Moja mama w jednym pomieściła szydełka i druty na żyłce.

Pozdrawiam