Tu link jak kiedyś wyglądał mój kącik
W końcu doczekałam się krzesła ;-)- już nie pufa. Mąż zrobił mi wieszak na szpulki.
Dwie szufladki oblepiłam sobie czarną tapetą. Tak jakoś stylowo mi się widzi że jest
Tylko przewidziało mu się mniejszą ilość niż ja mam. ale i tak się z niego cieszę
Dzbanuszek sobie oblepiła w kwiaty jabłoni podobnie jak pudełko na nici i wieszak na szpulki. Ale o tym innym razem...
Jedynie czego mi brakuje to dużego blatu do krojenia.Dalej tne i kroje na podłodze ;-)
Podejrzewam że to się nigdy nie zmieni. Hii
Pozdrawiam




Super kącik.Takie miejsce potrzebne jest każdej twórczej kobiecie.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPomysł na wieszak z szpuleczkami super. Kącik bardzo mi się podoba i fajnie,że masz w domku takie miejsce. Szkoda malutkiej.Już nawet nie wiem co mam o tym sądzić. Jest mi okropnie żal i liczę,że się znajdzie.Pozdrawiam Magda
OdpowiedzUsuńfajniutki kącik do pracy:)
OdpowiedzUsuńjak masz ochotę na wyróżnienie, to zapraszam...papa
OdpowiedzUsuńŚwietny blog, będę tu zaglądała.
OdpowiedzUsuńChociaż mam bardzo przykre doświadczenie z zaginięciem to mam nadzieję, że Madzia cała i zdrowa wróci do rodziców.
Pozdrawiam
Super kącik :)W takim ładnym miejscu przyjemnie się pracuje i pomysłów więcej do głowy przychodzi.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Kasia