środa, 26 sierpnia 2015

I to WSZYSTKO moje...???

     Kiedy wyciągałam wszystkie gazety, segregatory, kartki, teczki , zeszyty z szafki doznałam szoku, zawrotu głowy.


          To WSZYSTKO moje, WSZYSTKO moje...?           niemożliwe.


     Ale zaraz nie użalamy się, stresujemy.
Przecież mam nowe zeszyty od męża, które trzeba zapełnić.

      Ala pożyczyła mi pisaki, zakupiłam nowe koszulki do segregatora, kolorowe kartki. Obmyśliłam plan odnowienia segregatorów.


       



            Najtrudniej będzie mi z gazetami, segregatorami i teczkami pełnymi wzorów. Ponieważ mi zawsze się wszystko przydaje ;-)


    Pozdrawiam i znikam w stercie kartek, karteczek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.