niedziela, 23 sierpnia 2015

Mulinowy porządek

         Dotąd moja mulina mieszkała w plastikowych pudełkach, spakowana w woreczki żeby numery się nie pogubiły.
Dzięki dziewczyną z grupy na facebooku odkryłam bobinki na mulinę. Od razu pomyślałam o pudełku które kiedyś widziałam w pepco.

Wczoraj zakupiłam pudełko...

O godzinie 20.00 zasiadłam do wycinania bobinek...



I rozpoczęłam wielkie zwijanie, nawijanie muliny ...



Potem układanie numerkami... i podziw na koniec jak to ładnie wygląda.


Jutro wyruszam dokupić mulinę i pudełko. Mam zamiar zawszę pod ręką mieć całą gamę kolorów.

A jak tam Wasza mulina ?

Pozdrawiam Duditka

1 komentarz:

  1. Witaj nieznajoma,jesteś perfekt no,no tylko pogratulować pozdrawiam trejtka.

    OdpowiedzUsuń

Fajnie że zostanie ślad po twoich odwiedzinach.
Pozdrawiam

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.